Zagłębie Lubin minimalnie lepsze w sparingu

Zagłębie Lubin – SPR Stal Mielec 28:26

Po piątkowym meczu z reprezentacją Chile, gdzie Stal pokazała się z bardzo dobrej strony przegrywając minimalnie z uczestnikami Mistrzostw Świata 28:29 o Mielcu było dosyć głośno nawet w Ameryce Południowej, o czym na bieżąco informowały nas powiadomienia w mediach społecznościowych.

Mimo zmęczenia i wąskiego składu na drugi dzień również chcieliśmy pokazać się z dobrej strony, tym razem podczas spotkania z Zagłębiem Lubin. Niestety ja na złość kolejnym utrudnieniem w porównaniu do dnia poprzedniego był brak Michała Chodary.
Ostatecznie zdolnych do gry było 10 zawodników, w tym dwóch bramkarzy, lecz nawet to nie przeszkodziło Stali w przejęciu inicjatywy od pierwszego gwizdka, co skutkowało prowadzeniem, które oscylowało w granicy 2-3 trafień. Taka postać rzeczy utrzymywała się przez dłuższą część pierwszej połowy, lecz w końcówce to gospodarze doszli do głosu i obie ekipy do szatni chodziły przy remisowym wyniku 13:13.

Niestety w drugiej partii zmęczenie i praktycznie brak możliwości zmian dały się we znaki, co skrzętnie wykorzystali gospodarze, którzy szybko wyszli na 5-bramkowe prowadzenie. Po kilkunastu minutach mielczanie złapali jednak drugi oddech, i zniwelowali straty do jednej bramki. Końcówka po raz kolejny jednak nie ułożyła się po naszej myśli i to Lubinianie zwyciężyli 28:26. Nie pomogło nawet wsparcie z trybun Grzegorza Sobuta i Damiana Krzysztofika.

Mimo dwóch porażek, nasz wyjazd do Lubina możemy uznać za całkiem udany, gdyż w tak wąskim składzie potrafiliśmy postawić się mocnej reprezentacji Chile, a na drugi dzień Zagłębiu pomimo zmęczenia i krótkiej ławki.

Kolejna gra kontrolna już w najbliższą środę, tym razem w Mielcu. Naszym rywalem będzie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a mecz zaplanowany został na godzinę 18:30 w hali gimnazjum nr 2, serdecznie zapraszamy.