Azoty lepsze w sparingu

Drugi weekend ciężkich przygotowań do sezonu podopieczni Dawida Nilssona zakończyli grą kontrolną z Azotami Puławy. Mielczanie co prawda przegrali 36:29, lecz pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę pierwszą połowę.

Początek meczu należał do gospodarzy, gdyż „Czeczeńcy” po bramkach Piotra Krępy, Wiktora Jędrzejewskiego i Huberta Korneckiego prowadzili 3:1. Azoty nie pozwoliły jednak Stali odskoczyć na większą różnicę bramek, aczkolwiek Stal na niewiele pozwalała również gościom, dzięki czemu kibice zebrani tego dnia w hali przy ulicy Grunwaldzkiej byli światkami bardzo dobrego widowiska. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się remisem 17:17.

Niestety drugie 30. minut należało już do mocno przebudowanego zespołu z Puław, gdyż Stali sił na równorzędną walkę starczyło jeszcze tylko na kilka minut. W 40. minucie podopieczni Michała Skórskiego objęli prowadzenie 25:20 i niemal pewne było, że nie oddadzą go już do końca. „Biało-Niebiescy” nie zamierzali jednak odpuszczać i dowodzeni przez Piotra Krępe i Michała Chodarę do samego końca walczyli o zniwelowanie strat, lecz ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem puławian 36:29.

SPR Stal Mielec – Azoty Puławy 29:36 (17:17)

SPR Stal: Witkowski, Wiśniewski, Andelić – Wilk 3, Krępa 6, Wypych 3, Skuciński, Kozioł, Mochocki 1, Kornecki 3, Jędrzejewski 1, Valyntsau 1, Adamczak 3, Chodara 5, Dutka, Krupa 3.

Azoty: Bogdanov, Koshovy – Skwierawski 2, Łangowski 2, Podsiadło 6, Przybylski 3, Mchawrab, Adamczuk, Szyba 2, Rogulski 4, Grzelak, Moryń 2, Kowalczyk 3, Dawydzik 3, Gumiński 4, Seroka 5.