Marcin Basiak pozostaje w sztabie szkoleniowym SPR Stal Mielec

Ostatni rok dla Marcina Basiaka to prawdziwy roller coaster. W zeszłym sezonie zakończył zawodową karierę będąc wychowankiem i jedną z ikon naszego klubu. Następnie objął zespół rezerw występujący w II lidze. Zaledwie po kilku miesiącach w roli początkującego szkoleniowca dostał szansę pracy przy pierwszym zespole występującym w PGNiG Superlidze, u boku Michała Przybylskiego.

Nie był to jednak koniec, gdyż po zaledwie kilku tygodniach rolę pierwszego trenera przestał pełnić wspomniany wyżej Michał Przybylski, a ciężar poprowadzenia zespołu wziął na swoje barki 38-latek, który stanął przed zadaniem bardzo trudnym, by nie powiedzieć niemożliwym. Stal była na dnie ligowej tabeli i praktycznie jedną nogą w 1. lidze, lecz dwa kluczowe zwycięstwa z Arką Gdynia, Zagłębiem Lubin i korzystny wynik w spotkaniu Wybrzeża Gdańsk z Arką spowodowały, że mielczanie utrzymali się w PGNiG Superlidze.

Od początku sezonu nowym trenerem mielczan został były reprezentant Polski – Dawid Nilsson. Wraz z nim na ławce trenerskiej zasiądzie jednak Marcin Basiak, który pozostaje w sztabie szkoleniowym.