Długo wyczekiwane starcie

Na ten mecz wielu kibiców czekało już od jakiegoś czasu, a powodów takiego stanu rzeczy jest co najmniej kilka, jak choćby bliska odległość jaka dzieli Tarnów i Mielec oraz CV niektórych zawodników, którzy mają na swoim koncie występy w obu klubach. Pierwsze oficjalne ligowe starcie już w najbliższą sobotę o godzinie 18:00!

Pojedynki obu zespołów nie są niczym nowym, gdyż od wielu lat obie ekipy mierzyły się w licznych grach kontrolnych, lecz teraz sytuacja jest zgoła odmienna, gdyż tarnowianie po awansie do PGNiG Superligi nie są już zespołem, który tak wyraźnie odstawałby od Stali, a ta na najwyższym szczeblu rozgrywkowym występuje już od wielu lat.
– Pamiętajmy, że to Mielec jest od nas bardziej doświadczonym zespołem – próbuje zdjąć ze swoich zawodników presję trener Marcin Markuszewski wskazując, że to Stal będzie faworytem.

Przedsezonowe sparingi również wskazują na „Biało-Niebieskich”, gdyż w dwóch meczach jakie zostały rozegrane raz padł remis, a drugi raz wygrywała Stal 31:27. Teraz jednak wyniki te nie mają żadnego znaczenia, tym bardziej, że w ligowej tabeli to nasi przeciwnicy znajdują się wyżej, a w Tarnowie poległy już takie zespoły jak Chrobry Głogów i Piotrkowianin.

Oba zespoły łączą również zawodnicy, gdyż obecnie w Tarnowie występuję trzech byłych zawodników Stali: Grzegorz Barnaś, Łukasz Nowak oraz Damian Misiewicz. W drugim obozie znajduje się zaś aż czterech ex-tarnowian: Michał Chodara, Daniel Dutka, Jakub Ćwięka oraz drugi trener mielczan – Marcin Basiak.

Wszystkie te powiązania mogą być tylko gwarancją tego, że w sobotę kibice zgromadzeni w hali PWSZ będą świadkami nie lada emocji, tym bardziej, że oba zespoły na nadmiar punktów w tym sezonie nie mogą narzekać, a przecież te zdobyte w meczu z sąsiadem w tabeli są podwójnie cenne.

Grupa Azoty Tarnów – SPR Stal Mielec, 09.11.2019, godz. 18:00, Hala PWSZ, ul. Mickiewicza 8, Tarnów.