W pucharowym meczu z Kwidzynem drużyna Tauronu Stali miała się zrehabilitować za wpadkę z greckim Diomidisem Argos. Podopieczni trenera Ryszarda Skutnika próbowali coś wskórać, ale grając bez Gawęckiego, Sobuta i Chodary chyba sami nie wierzyli w pokonanie rywali.
Stal:Wolański, Kiepulski – Babicz 6, Albin 6, Szpera 5, Basiak 2, Janyst 2, Gliński 1, Wilk 1, Jędrzejowski 1. Trener: Ryszard Skutnik.
Kwidzyn: Szczecina, Jedowski, Suchowicz – Orzechowski 9, Kostrzewa 5, Seroka 3, Nogowski 3, Łangowski 3, Waszkiewicz 2, Sadowski 2, Krieger 1, Pacześny 1, Daszek 1. Trener: Krzysztof Kotwicki.
Sędziowali: Budziosz i Olesiński (Kielce). Kary: 6 i 8 min. Widzów ok. 1200.
Grzegorz Sobut i Michał Chodara swoich urazów doznali w drugim meczu z Grekami, co niestety miało duży wpływ na losy awansu w Challange Cup. Mając w perspektywie ważny ligowy mecz z Miedzią trener Skutnik posadził Chodarę i Sobuta na trybunach obok wcześniej kontuzjowanych Lipki i Gawęckiego.
Bez czterech podstawowych graczy mielczanie na pewno nie byli faworytami meczu z MMTS, który ćwierćfinał Pucharu Polski potraktował bardzo poważnie przyjeżdżając do Mielca w najsilniejszym składzie. Ulgowe traktowanie rozgrywek Pucharu Polski przez większość zespołów ekstraklasy ma długą tradycję, co związane jest z faktem, że finał zarezerwowany jest dla dwóch najlepszych od lat polskich klubów – Vive Kielce i Wisły Płock.
To luźne podejście widać było w grze obu drużyn podczas środowego pojedynku w hali MOSiR-u.
Stąd sporo było rzutów z nieprzygotowanych pozycji i prostych błędów technicznych. Solidniejsze wrażenie sprawiali jednak gości i to oni od pierwszego gwizdka sędziów zaczęli sobie wypracowywać kilkubramkową przewagę szczególnie dobrze prezentując się podczas gry w kontrataku. Tymczasem mielczanie o grze z kontry zapomnieli już od kilku spotkań.
W meczu z MMTS wielokrotnie podczas rozgrywania piłki w ataku pozycyjnym sprawiali wrażenie jakby spotkali się na boisku po raz pierwszy po długiej przerwie. Zniechęcenie w poczynaniach stalowców widać było już po kwadransie gry i w miarę upływu czasu ono tylko narastało.
Pod koniec pierwszej połowy Stal odrobiła połowę z sześciobramkowej straty (10:13), ale w kolejnych dwóch akcjach piłkę zgubił Adam Babicz, inni gracze też się nie popisali i o remisie można było zapomnieć.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze szamotali się we własnej niemocy, a goście bez większych problemów kontrolowali grę i pilnowali swojej przewagi. W 48 minucie po akcji Babicza było 18:21 i jeszcze zaczęła się tlić nadzieja, że Stal dogoni rywala, ale dwie kontry Kwidzynia (18:23), a także dwuminutowe wykluczenie Albina i dwa przestrzelone rzuty karne (Janysta i Albina) sprawiły, że o korzystnym wyniku przed rewanżem w Kwidzynie Stal mogła zapomnieć. W 52 min. trener Skutnik wziął czas, aby przynajmniej zmobilizować jeszcze zawodników do zmniejszenia straty, ale i to się nie udało. Kwidzyn wygrywając sześcioma trafieniami praktycznie zapewnił sobie awans do Final Four Pucharu Polski.
Wyniki pierwszych spotkań 1/4 finału PP:
Orlen Wisła Płock - Gaz System Pogoń Szczecin 37:26 (17:13)
VIVE Targi Kielce - Jurand Ciechanów 40:26 (21:8)
POWEN Zabrze - Azoty Puławy 33:30 (13:14)
TAURON Stal Mielec - MMTS Kwidzyn 24:30 (12:16)
Edward Tabor
Komentarze (32)
Dodaj komentarz
Serwis sprstal.mielec.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzegamy sobie prawo do edycji lub usunięcia komentarzy.
Dodano 19-12-2011 przez ~znajomy od srodka (gość)
joker ; nie wiesz gosciu co piszesz. Palantem to jestes Ty:) wiem co mówie. po drugie spodenki koszulki dresy itp zostaly zakupione kupe lat temu dla seniorów i juniorzy maja po nich. Dzieki Staszkowi Leśniakowi jeszcze funcjonują juniorzy. tak to by Weryński ani grosza na nich nie dał. Ale taki jest własnie ten klub. Sarama,Krzysztofik,Najuch,Tyniec,Rudolf,Jachowicz,Rybak,Boryczka,Rarus,Jarosz,Misiewicz i inni Juniorzy. Zapytałbyś sie ich co sądzą o zarządzie z Mielca i o funkcjonowaniu i jak są Juniorzy traktowani. Dam Ci taki mały przykład.z Klubu wzięty. Junior A(Z Mielca) dostaje 300 zł przy czym Junior(z Tarnowa) dostaje 1400. i tak w tym klubie jest. Masz date urodzenia i wychowujesz sie w tym klubie masz lekką lipe i dostaniesz 200-300 zł.:)) pozdrawiam:))